Pierwsze auto dla mojego syna. Mam ograniczony budżet

DyskusjeKategoria: PytaniaPierwsze auto dla mojego syna. Mam ograniczony budżet
gość asked 12 miesięcy ago
Paweł_Mostowiak_1981: Mój syn niebawem rusza na politechnikę, więc chcę zrobić mu prezent na 20. urodziny i kupić coś niewielkiego i mało awaryjnego, czym mógłby dojeżdżać sobie codziennie na zajęcia. Rozważałem już sporo aut, ale na żadne ostatecznie się nie zdecydowałem. Byłbym wdzięczny za wszelkie sugestie, pomoc itd. Dysponuję budżetem do wysokości 15,000 złotych, w porywach do 16,000 złotych.

3 odpowiedzi
gość odpowiedział 12 miesięcy temu
Stawiałbym na drugą generację Opla Astry. Niezawodne auta, w miarę komfortowe i przestronne. Zawieszenia świetnie znoszą polskie drogi, silniki zresztą też. Oczywiście mówię o benzynach, bo fanem diesli nie jestem. Ja mam 1,4 l i mimo że osiągi mogłoby być nieco lepsze, to nie mam specjalnych powodów do narzekania. Tutaj naprawdę nic się nie psuje. Pozdrawiam, Maciek.

gość odpowiedział 12 miesięcy temu
Fabia ma co prawda swoje mankamenty, z którymi będziesz musiał się pogodzić, ale mi też wydaje się, że to całkiem ciekawa opcja. Auto naprawdę niedrogie w bieżącej eksploatacji, a jak na segment B, całkiem komfortowe. Zawieszenie jest problematyczne, ale jeśli syn nie będzie nasłuchiwał każdej przejechanej przed chwilą dziury w asfalcie, to na pewno będzie zadowolony. Szukaj wersji z manualną klimatyzacją i elektrycznymi drzwiami, bo wiele bazowych egzemplarzy to typowe golasy, które poza wspomaganiem i 1 poduszką powietrzną nic nie miały. Sporo też wersji bez ABS i tak dalej.

gość odpowiedział 12 miesięcy temu
Wydaje mi się, że Skoda Fabia I generacji będzie całkiem rozsądnym pomysłem. Nie jest to auto super mega wyposażone, jednak za kwotę tych wspomnianych przez ciebie 15,000 złotych wydaje mi się całkiem naturalną opcją. Spokojnie za te pieniądze wyrwiesz jakiś ciekawy egzemplarz z niskim przebiegiem. Oczywiście sugerowałbym rozejrzeć się po egzemplarzach z polskiego rynku, bo te sprowadzane z Niemiec, Szwajcarii są raczej po jakichś grubszych przejściach i możesz się rozczarować. Pozdrawiam serdecznie, Damian.

Twoja odpowiedź