BMW E60. Ile muszę mieć na zakup doinwestowanego egzemplarza?

DyskusjeKategoria: PytaniaBMW E60. Ile muszę mieć na zakup doinwestowanego egzemplarza?
gość asked 11 miesięcy ago
Krzysiek_Urban_1983: Czas kupić coś konkretniejszego, z czego mógłbym czerpać przyjemność z jazdy. Rozważałem wcześniej zakup E46, ale powiem szczerze, że nie chcę być brany za kolejnego buraka, który popisuje się przed licem swoim 15-letnim autem, więc celuję w półkę wyżej i E60. Co sądzicie na temat tych aut? Warto kupić sobie zadbany egzemplarz? Czytałem, że to skarbonki, ale żadnych konkretów nie znalazłem. Będę wdzięczny za wszelkie wskazówki.

3 odpowiedzi
gość odpowiedział 11 miesięcy temu
Mimo że mam to auto od dobrych lat to maj jednak mieszane uczucia, bo z jednej strony niby mega komfortowe, szybkie itd., to jednak na tyle awaryjne, że niestety sprawia pewne trudności finansowe. Na E60 wywaliłem absolutnie wszystkie swoje oszczędności no i niestety, ale auto wymaga ciągłego dofinansowywania. Awarie przy wersji 520 o mocy 170 KM zdarzają się często i są mocnym obciążeniem dla domowego portfela, nawet jeśli zarabiacie grubo powyżej średniej karowej - ja mam miesięcznie 4,000 zł netto, a i tak utrzymanie tego auta nie jest dla mnie przyjemnością. Może i E60 rzeczywiście przyciąga wzrok na ulicy, to uważam, że nie jest warte swoich pieniędzy i to bez dwóch zdań. Pozdrawiam.

gość odpowiedział 11 miesięcy temu
Całkiem rozsądny zakup. Ja liczyłem się, że to jest auto, które będzie wymagało jakichś nakładów finansowych, aby utrzymać je w dobrym stanie technicznym, więc rachunki z ASO nie są dla mnie jakimś większym zaskoczeniem. Mam wersję benzynową 525 o mocy 192 KM i powiem szczerze, że naprawdę rewelacja. Wcześniej zastanawiałem się nad Hondą Accord, ale tego auta nawet nie ma co zestawiać z E60, zupełnie inna liga i to nawet przy założeniu, że Japończyk będzie miał wersję Executive, czyli najbogatszą jaka jest w katalogu producenta.

gość odpowiedział 11 miesięcy temu
Nie wydaje mi się, żebyś był w stanie utrzymać używane E60. To auto nowe kosztowało w salonie w zależności od konfiguracji 300,000 złotych, więc nie licz, że serwisowanie będzie mało kosztowne. Wiem co mówię, pozdrawiam.

Twoja odpowiedź